Negatywne nagrody filmowe


Jak co roku na całym świecie odbywa się bardzo wiele festiwali filmowych. Jedne z nich są raczej lokalne, czyli głównie krajowe, a inne mają rozdźwięk światowy i prezentuje się tutaj produkcje kinematografii z dosłownie całego świata. Nie każdy taki festiwal ma jednak pozytywny charakter. Część z nich dotyczy tak naprawdę najgorszych w danym roku filmów, gier aktorów oraz reżyserów. Podczas takiego festiwalu także rozdawane są nagrody. Najbardziej popularną w tej kategorii jest tutaj „Złota Malina”. Dla aktora tego typu nagroda nie zawsze musi jednak oznaczać ogromny wstyd oraz zażenowanie. To trochę jak najgorszy stopień dla ucznia, o którym się mówi, że uczeń bez niego to jak żołnierz bez karabinu. Tak aktorom jak i reżyserom zdarzają się tego typu wpadki. Nie każdy film okazuje się być hitem kinowym, a jego wykonania sprawia jeszcze gorsze wrażenie niż można to sobie wyobrazić. Co ciekawe w ostatnim czasie niestety Polska przodowała w beznadziejnych produkcjach filmowych. Nie zbieraliśmy może za to negatywnych nagród na światowych festiwalach, ale najlepszą negatywną nagrodą jest tutaj ocena samego widza i to jak niewiele te filmy były w stanie zarobić w kinach. Od pewnej produkcji filmowej z poprzedniego roku na naszym rynku wreszcie zaprzestano produkowania bez opamiętania kolejnych komedii romantycznych. Te nie reprezentowały sobą absolutnie nic i nie zarabiały na siebie, a tylko uszczuplały budżet, który mógłby być wykorzystany na coś bardziej porządnego. Miejmy nadzieję, że nasi producenci filmowi w końcu poszli do rozum do głowy i zrozumieli, że ludzie nie będą wiecznie kupowali produkcji filmowych robionych jako kopia poprzednich, gdzie żart jest ten sam i nawet aktorzy ciągle są ci sami. Czas na naprawdę porządną produkcję filmową rodem z naszego kraju, która przebojem wejdzie na światowe festiwale filmowe.